koran

Liga Muzułmańska powstała w 2001 roku a zarejestrowana została 6 stycznia 2004 roku w Departamencie Wyznań i Mniejszości Narodowych przy Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. Jej podstawę merytoryczną i personalną stanowili w dużej mierze członkowie Stowarzyszenia Studentów Muzułmańskich. Według A. Skowron-Nalborczyk „rejestracja Ligi była niedopatrzeniem urzędników ds. Wyznań i Mniejszości Narodowych, którzy najwyraźniej nie sprawdzili dokładnie obowiązującego stanu prawnego w odniesieniu do relacji państwo polskie – wyznawcy islamu[…]”[1]. Badaczka powołuje się na kwestie reprezentacji muzułmanów względem państwa polskiego, które reguluje ustawa z 1936 roku i możliwości sporów kompetencyjnych pomiędzy istniejącym już MZR a Ligą Muzułmańską. Jednakże, w moim przekonaniu, jej wartościująca i subiektywna ocena rejestracji tego związku prezentuje niepełny obraz i stanowi niejako zafałszowanie ówczesnego stanu rzeczy. Po pierwsze, jak mówi obecny przewodniczący LM – Samir Ismail w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej”: w tamtych czasach, w latach 80., 90., obowiązywał stary statut Muzułmańskiego Związku Religijnego, jeszcze z II RP. Ze względów formalnych nie mogliśmy zostać jego członkami, tak samo jak wielu Polaków, którzy przeszli na islam. Obydwie organizacje są nurtu sunnickiego, ale statut Związku głosił: jest to związek sunnicki szkoły hanefickiej [sic! – powinno być hanafickiej – K. B.]. A Liga miała być otwarta też na inne szkoły – malikicką, szaficką […].

Dwa miesiące po rejestracji Ligi Muzułmański Związek Religijny też zmienił statut i dopuścił inne szkoły. Ale wtedy już nie chcieliśmy rozwiązywać Ligi, bo byłoby to niesprawiedliwe w stosunku do ludzi, którzy włożyli mnóstwo pracy w jej powstanie[2].
Trudno zatem oskarżać urzędników o przeoczenie pewnych kwestii, mając na uwadze to, iż imigranci z kartą stałego bądź czasowego pobytu nie mogli należeć do MZR, podobnie zresztą jak konwertyci. Po drugie, w demokratycznym kraju, gdzie jedną z zasad systemu politycznego jest pluralizm, istnieje możliwość zakładania stowarzyszeń, także religijnych, o podobnym statucie. Analogiczne przykłady funkcjonowania wielu organizacji muzułmańskich możemy znaleźć w innych krajach europejskich np. we Francji, Niemczech czy Wielkiej Brytanii. Niekoniecznie musi on prowadzić do sporów kompetencji (choć w powyżej wymienionych przypadkach do nich dochodzi), istnieje również możliwość współdziałania. Zresztą S. Ismail w tym wywiadzie mówi o planach utworzenia Najwyższej Rady Muzułmanów Polskich, mającej zrzeszać wyznawców islamu skupionych wokół poszczególnych stowarzyszeń.

Liga Muzułmańska zrzesza imigrantów-muzułmanów oraz polskich konwertytów. Wśród ludności przyjezdnej dominują przybysze z krajów arabskich (m. in. Algieria, Autonomia Palestyńska, Syria, Jemen, Egipt, Tunezja), a także Turcy. Pierwsza fala migracji miała miejsce w latach 70. i 80., czego przyczyną były kontakty handlowe PRL-u m. in. z Libią czy Irakiem, jednak skala tego zjawiska dotyczyła niewielkiej ilości osób. Po 1989 roku nastąpiła druga fala imigracji, która spowodowała dość znaczne zwiększenie liczby muzułmanów w Polsce. Duża część muzułmanów napływowych to uchodźcy polityczni, głównie z Iraku, Bośni i Hercegowiny, Afganistanu, Somalii i Czeczeni[3].

Wielu imigrantów z krajów arabskich przyjechało do Polski, by zdobyć wyższe wykształcenie. Dość popularnym kierunkiem, wybieranym przez muzułmanów-imigrantów jest medycyna; obecnie w zawodzie lekarza pracuje m. in. Samir Ismail – przewodniczący LM w RP czy Nidal Abu Tabaq – dyrektor Centrum Islamu w Lublinie, a także Adel Abu-Ali – chirurg z Tarnowskich Gór. Studenci z krajów muzułmańskich podejmują edukację także na innych kierunkach, m. in. lotnictwo, prawo, kierunki filologiczne, politechniczne itp. Jak widać, mamy tutaj do czynienia z innym typem imigracji niż w Europie Zachodniej, gdy przybysze z krajów muzułmańskich przyjeżdżali do Niemiec, Francji czy Wielkiej Brytanii głównie w celach zarobkowych i wykonywali najczęściej pracę fizyczną. Niemniej jednak wyznawcy islamu w Polsce zajmują się również handlem oraz działalnością w sektorze gastronomicznym. Bary typu kebab wypełniają rynkową niszę fast food.

Wśród polskich konwertytów do najbardziej znanych należą: Piotr Ibrahim Kalwas (współscenarzysta serialu „Świat według Kiepskich”, były wokalista zespołu punkowego, autor m. in. książek Czas, Dom, Drzwi, Salam), Bogdan Kopański (były działacz Solidarności, wykładowca, tłumacz m.in. Spojrzenie w islam H. Abdalatiego), raperzy Eldo i Włodi oraz Mahmud Taha Żuk (przewodniczący szyickiego Stowarzyszenia Jedności Muzułmańskiej). Trudno mówić jednoznacznie na temat przyczyn konwersji wśród Polaków. Dla jednych islam stanowi alternatywę wobec wartości reprezentowanych przez świat zachodni i kontestują oni w ten sposób obecny porządek, akcentując relatywizm wartości, nihilizm, żądzę pieniądza itp., a jeszcze inni przechodzą na islam z powodu rozczarowania instytucją Kościoła Katolickiego[4].

Jak widać, pomimo dość niedużej liczebności muzułmanów na terytorium Polski, stanowią oni heterogeniczną grupę, w której nie może być mowy o jednolitym bagażu kulturowym, wynikającym tylko i wyłącznie z religii. Na ów dorobek składają się także elementy kultury lokalnej, zarówno imigrantów z Maghrebu, Iranu, Iraku, Półwyspu Arabskiego, a także polskich konwertytów. Każdy z nich w inny sposób zetknął się z islamem, inaczej też go rozumie i odmiennie buduje niejako własne „zakorzenienie” w tej religii.

Liga Muzułmańska w RP liczy, według muftiego Tomasza Miśkiewicza, 180 osób[5]. Jednak tak naprawdę liczba ta jest niewymierna dla faktycznej liczby ludzi, którzy działają, bądź korzystają z tego, co proponuje ta organizacja. Należy mieć na uwadze, iż uczestnictwo w piątkowej modlitwie, czy też obchodzenie świąt muzułmańskich wspólnie z innymi wyznawcami nie wymaga wypełnienia deklaracji członkowskiej[6]. Warto także pamiętać o tym, iż nie każdy przybywający do naszego kraju muzułmanin pragnie, by jego nazwisko widniało w dokumentach stowarzyszenia. Przyczyny takiego stanu rzeczy mogą być różne. Nie wszyscy potrafią posługiwać się płynnie językiem polskim, więc wypełnienie dokumentu, posiadającego wiele sformułowań z języka prawniczego, okazuje się zbyt trudne. Wystarczy, że muszą oni zmagać się z różnego rodzaju pismami np. Urzędu ds. Cudzoziemców. Ponadto, nie wszyscy muzułmanie-imigranci chcą widnieć na liście członków LM, niektórzy z nich mogą znajdować się na terytorium RP nie do końca legalnie. Innym powodem jest z pewnością traktowanie Polski jako kraju tranzytowego przez pewną część tej grupy imigrantów.

Obecne władze, wybrane 15.02.2009 podczas V Nadzwyczajnego Kongresu Ligi Muzułmańskiej w RP, wyglądają następująco: przewodniczącym LM jest Samir Ismail, skarbnikiem i zastępcą przewodniczącego – Abduljabbar Koubaisy, Baszar Al-Shaer został kierownikiem wydziału ds. oddziałów, kierownikiem wydziału ds. wychowania i edukacji – Abdul Salam Al-Medhagi, kierownikiem wydziału ds. kobiet i dzieci do lat 14 – Jolanta Kopacz, a Yoosef Chadid kierownikiem ds. studentów i młodzieży od 15 roku życia. Na stanowisko sekretarza LM wybrano Shakera Elsaifiego, natomiast przewodniczącym Rady Imamów przy LM został Ali Abi Issa. W skład Rady Nadzorczej wchodzą: przewodniczący Abdulhakim Moqbil, sekretarz Abdulwahab Bouali oraz członek Saleh Messikh.

Warto dodać, iż swego czasu funkcję przewodniczącego Ligi Muzułmańskiej pełniła kobieta – Iwona Alhalayla. Za jej kadencji, 15 września 2005, ogłoszono Deklarację Muzułmańską[7]. Określa ona podstawowe wartości, reprezentowane przez muzułmanów, reguły współistnienia i współdziałania z mieszkańcami Polski, budowania dialogu Wschodu z Zachodem. Tym samym możemy znaleźć tam następujące informacje:
Islam, w oparciu o koncepcję konsultacji oraz mając na uwadze doświadczenie ludzkości w zakresie aktywności politycznej, uznaje główne podstawy systemu demokratycznego […]

Islam wzywa do poznania innych ludzi, do dialogu, do współpracy między narodami a wyznawcami religii w celu wzajemnego, pokojowego współżycia. Termin „dżihad” pojawiający się w tekstach islamskich oznacza podjęcie się wysiłku na drodze do dobra. […]

Świadomość islamska reprezentująca ducha islamu rodzi się z koncepcji „umiarkowania” i poszanowania głównych wartości religii islamu. Umiarkowanie każe zająć pozycje dalekie od popadania we wszelki rodzaj ekstremizmu […][8].
W ramach Ligi Muzułmańskiej została wyodrębniona Rada Imamów jako organ opiniodawczy, w jej składzie znajdują się osoby posiadające wyższe wykształcenie w zakresie prawa i teologii islamu, tj. imam Abdulwahab Bouali, imam Abdul Salam Al-Medhagi, imam Ali Abi Issa, imam Jarosław Banasiak oraz imam Nidal Abu Tabaq – Mufti Ligii Muzułmańskiej w RP. Ich głównym zadaniem jest sprawowanie posługi religijnej dla wyznawców islamu w Polsce, opracowywanie oświadczeń, komunikatów dla społeczności muzułmańskiej i opinii publicznej, a także wydawanie publikacji o tematyce religijnej (m. in. czasopismo „Al-umma”). Rada Imamów współpracuje z innymi związkami muzułmańskimi w Polsce nad certyfikatem uboju halal oraz z Europejską Radą ds. Analiz i Wydawania Fatw z siedzibą w Dublinie[9].

Liga Muzułmańska posiada 8 oddziałów na terytorium Rzeczypospolitej: we Wrocławiu (imamowie: Abdul Salam Al-Medhagi, Ali Abi Issa), Warszawie, Poznaniu (imam Youssef Chadid), Lublinie (mufti Nidal Abu Tabaq), Łodzi, Białymstoku (imam Jarosław Banasiak), Krakowie i Katowicach (imam Abdulwahab Bouali). Duża część z nich pełni również funkcję oddziałów Stowarzyszenia Studentów Muzułmańskich (Białystok, Wrocław i Poznań) oraz Muzułmańskiego Stowarzyszenia Kształcenia i Kultury, mającego na celu: wykształcenie kadr muzułmańskich, które mogłyby w przyszłości służyć muzułmanom w Polsce (instytucja ta organizuje i finansuje wyjazdy na studia szaria do European Institute of Human Sciences w Llanybydder w Walii), utrwalanie osiągnięć muzułmańskich w Polsce, upowszechnianie dorobku religii muzułmańskiej, podejmowanie dialogu z przedstawicielami innych religii, a także organizowanie życia muzułmańskiego (pielgrzymki, święta, budowa świątyń, obozy, wycieczki i kursy na temat islamu)[10]. Pewne elementy pokrywają się z założeniami Ligi Muzułmańskiej; trudno zresztą wyodrębnić dokładnie, które działania jednego z Centrów Islamu[11] stanowią realizację celów LM, a które MSKK.

Jednym z najlepiej działających oddziałów jest z pewnością Muzułmańskie Centrum Kulturalno-Oświatowe we Wrocławiu, które pełni nie tylko funkcję domu modlitwy. Podejmowane są inicjatywy, mające na celu przedstawić dorobek muzułmański społeczeństwu polskiemu poprzez organizowanie Lekcji Muzealnych oraz Dni Kultury Muzułmańskiej, podczas których imam oprowadza zwiedzających po domu modlitwy i opowiada o obrzędach w islamie, odbywają się także prezentacje wybranych elementów kultury krajów muzułmańskich, takich jak taniec czy kuchnia. W 2008 roku na Uniwersytecie Wrocławskim miała miejsce konferencja „Konflikt – Wykluczenie – Demokracja. Dawne i obecne formy wykluczenia społecznego w Europie. Perspektywy filozoficzne” zorganizowana przez Instytut Filozofii i Muzułmańskie Centrum Kulturalno-Oświatowe[12]. Ponadto, imam Ali Abi Issa brał udział w wielu konferencjach dotyczących dialogu międzyreligijnego oraz Dniach Islamu w Kościele katolickim. Centrum we Wrocławiu organizuje również roczne kursy języka arabskiego i kursy prawa szaria.

Ostatnimi czasy opinia publiczna zwróciła uwagę na istnienie i działalność Ligi Muzułmańskiej przy okazji budowy meczetu na warszawskiej Ochocie przez tę organizację[13]. Przy rondzie Zesłańców Syberyjskich ma powstać Ośrodek Kultury Muzułmańskiej, w którym ma mieścić się sala modlitw, biblioteka, galeria, kawiarnia, restauracja i sklep. Powód jest prosty: dla ponad dziesięciotysięcznej mniejszości muzułmańskiej w Warszawie budynek mieszkalny przy ulicy Niskiej, zaadaptowany na dom modlitw, okazuje się za mały (* stan na rok 2016: budynek został sprzedany i nie mieści się w nim już siedziba stowarzyszenia). Informacja dotycząca budowy meczetu wzbudziła kontrowersje wśród niektórych obywateli Polski, dla których Liga Muzułmańska „to organizacja powiązana z Bractwem Muzułmańskim, którego cele są sprzeczne z wartościami demokratycznych społeczeństw Europy. Burmistrz wydał zezwolenie na budowę meczetu islamskich radykałów bez głębszego zbadania sprawy”[14]. Padają zarzuty w stronę LM dotyczące utajniania informacji na temat sponsora – obywatela Arabii Saudyjskiej. Trudno jednak zgodzić się z argumentami przeciwników budowy meczetu, gdyż wynikają one najczęściej z niewiedzy na temat działalności Ligi Muzułmańskiej w RP i islamu w ogóle; wystarczyłoby zajrzeć do Deklaracji Muzułmańskiej lub zapoznać się z informacjami umieszczonymi na stronie internetowej organizacji, a nie bazować na fantazmatach, bo trudno inaczej odbierać wypowiedzi, mówiące o tym, że budowa meczetu spowoduje ekspansje radykalnego islamu lub, co gorsza, terroryzmu. Warunki ku temu, wedle tych założeń, istnieją od dawna, gdyż obecnie na terenie RP znajdują się 3 meczety i wiele domów modlitw wszystkich organizacji muzułmańskich w Polsce.

Pozytywnym aspektem tej dyskusji jest to, że w ogólnopolskich mediach pojawiają się wiadomości na temat istnienia Ligi Muzułmańskiej. Ponadto, skonsolidowały się środowiska muzułmańskie zrzeszone wokół różnych organizacji, czego dowodem są listy wsparcia dla LM ze strony Stowarzyszenia Jedności Muzułmańskiej i gminy muzułmańskiej Bohoniki[15]. Być może sytuacja ta ułatwi utworzenie Najwyższej Rady Muzułmanów Polskich, o której mówił Samir Ismail.

 

Centrum Kultury Islamu w Katowicach. Oddział śląski Ligi Muzułmańskiej w RP

Opisu oddziału śląskiego Ligi Muzułmańskiej dokonam, bazując w dużej mierze na podstawie teoretycznych założeń analizy instytucjonalnej Bronisława Malinowskiego, zawartej w jego pracy pt. Naukowa teoria kultury[16]. Według antropologa pojęcie instytucja
zakłada zgodę co do zespołu tradycyjnych wartości, dla których istoty ludzkie skupiają się we wspólnocie. Zakłada także, że ludzkie istoty pozostają w określonych relacjach wobec siebie nawzajem i wobec poszczególnych części naturalnego czy sztucznego otoczenia. W myśl statutu określającego ich zamierzenia czy mandat tradycji, przestrzegając poszczególnych norm swojego stowarzyszenia, dzięki materialnemu aparatowi, którym się posługują, ludzie działają wspólnie, a w ten sposób zaspokajają niektóre swoje pragnienia i wywierają jednocześnie wpływ na środowisko[17].
Instytucja stanowi podstawowy element kultury[18], która „jest całością złożoną z instytucji częściowo autonomicznych, częściowo współdziałających ze sobą”[19]. Należy mieć na uwadze, iż instytucja w rozumieniu Malinowskiego nie jest tożsama z rozumieniem tego terminu w ujęciu prawnym czy formalnym, choć również obejmuje swoim zakresem tego typu organizacje. Małżeństwo, rodzina, kula, zrzeszenie, stowarzyszenie, korporacja czy związek religijny stanowią różne odmiany instytucji, tworzonych ze względu na chęć zaspokojenia pewnych ludzkich potrzeb (pierwotnych lub wtórnych). Podstawowymi częściami składowymi instytucji są: statut, personel, normy, wyposażenie materialne, działania i funkcja.

Statut (charter w oryginale)[20] instytucji to „system wartości, którego istoty ludzkie poszukują i by go osiągnąć, organizują się lub wchodzą do organizacji już istniejących”[21]. Personel stanowi „grupa zorganizowana na określonych zasadach władzy, podziału funkcji i rozdziału przywilejów i obowiązków”[22], normy to „umiejętności techniczne, nawyki, normy prawne i etyczne”, które zostały przyjęte przez członków grupy dobrowolnie lub narzucone z góry. Personel i normy ściśle wyrastają ze statutu i są jemu niejako podporządkowane. Każda instytucja posiada materialne podłoże, rozumiane jako część środowiska w postaci jego zasobów, narzędzi a także korzyści materialne. Działania podejmowane przez grupę stanowią rzeczywistą realizację norm, lecz nie są z nimi tożsame. Zapisane prawa stanowią wersję idealną postępowania, które ulega modyfikacji i zależy od „możności, władzy, uczciwości i dobrej woli członków”[23]. Funkcja stanowi natomiast „całościowy rezultat zorganizowanych działań”[24]. Istotne wydaje się rozróżnienie pomiędzy założeniami w postaci statutu, zawierającego cele organizacji a ich efektem finalnym, zależnym od podejmowanych działań przez członków instytucji.

Poddając analizie instytucjonalnej oddział Ligi Muzułmańskiej w Katowicach, warto zastanowić się nad typem tej instytucji według klasyfikacji Malinowskiego, nazwanej przez niego Spisem Uniwersalnych Typów Instytucjonalnych[25]. W tym przypadku trudno mówić o jednoznacznym określeniu grupy, do której zalicza się Centrum Kultury Islamu. Moim zdaniem, zasadami integracji tej instytucji są (ułożone według hierarchii ważności): (5) zasady związane z zajęciem i zawodem (typy: instytucje powołane dla zorganizowanego nauczania oraz instytucja powołana do realizacji celów religijnych), (4) związki dobrowolne (typ: dobrowolne stowarzyszenia powołane dla moralnego podniesienia czy do realizacji wspólnych celów), (7) zasada ogólna (typ: kulturowe podgrupy w rozumieniu małych enklaw), (2) zasada terytorialna (typ: grupa lokalna, okręg). Oczywiście klasyfikacja ta nie wyczerpuje opisu tej konkretnej instytucji, wskazuje jednak jej podstawowe cechy i stanowi niejako wprowadzenie do dalszej analizy.

Przy analizie instytucjonalnej oddziału śląskiego Ligi Muzułmańskiej należy mieć na uwadze, iż charter zawiera tak naprawdę cele statutowe LM, wyartykułowane na stronie Centrum Kultury Islamu w Katowicach cele[26]. Spójrzmy na fragmenty statutu LM:

Cele statutowe Ligi to:
1. szerzenie idei islamu, nauka i utrwalenie zasad religii islamu;
2. sprawowanie muzułmańskich obrzędów religijnych;
3. budowanie i zarządzanie ośrodkami kultu religii muzułmańskiej zgodnie z potrzebami Ligi;
4. reprezentowanie interesów członków Ligi na forum krajowym i międzynarodowym;
5. integracja ze społeczeństwem polskim z zachowaniem tożsamości muzułmańskiej;
6. podjęcie pozytywnej i kreatywnej współpracy w różnych sferach życia, w ramach społeczeństwa polskiego, pomiędzy członkami Ligi i wyznawcami innych religii;
7. obrona praw człowieka, zwalczanie wszelkich przejawów rasizmu i nietolerancji[27].
i na cele Centrum Kultury Islamu:
1. Umocnienie wiary i więzi wśród muzułmanów oraz organizacja obrządków kultu religijnego poprzez codzienne wspólne modlitwy, spotkania religijne, czuwania nocne (itikafy), wspólne przeżywanie Ramadanu oraz świąt a także organizowanie ślubów, pogrzebów itp.;
2. Podniesienie poziomu wiedzy muzułmanów o islamie poprzez wykłady, lekcje dla młodzieży i dzieci, kursy oraz nauki dla kobiet;
3. Organizowanie spotkań kulturalnych dla społeczności muzułmańskiej, m.in. imprez, wycieczek, uroczystości związanych ze świętami;
4. Rozpowszechnienie wiedzy i kultury islamskiej wśród innowierców w formie spotkań, wykładów, dyskusji, współpracy ze szkołami i uniwersytetami[28].
Cele oddziału niejako wypływają z założeń centrum[29], jednak skupiają się na pewnych jego elementach. Są to przede wszystkim konkretne działania, mające na celu zaspokojenie potrzeb religijnych muzułmanów, zajmowanie się edukacją oraz podjęcie dialogu z niemuzułmanami. Ogólnopolskie stowarzyszenie LM deklaruje chęć działań bardziej „globalnych”, CKI skupia się na kontekście lokalnym, uwzględniając oczywiście decyzje organów LM (np. Rada Imamów, Rada Nadzorcza czy Kongres Ogólny). Jak widzimy cele statutowe w większości zostały zawarte w celach CKI – punkty numer 1, 2, 6 znajdują w całości odzwierciedlenie, pośrednio także 3 (jedynie zarządzanie ośrodkiem), 7 (założenie na temat rozpowszechniania wiedzy o islamie może się przyczyniać do walki z rasizmem i nietolerancją).

Interesująco brzmi punkt 5 SLM, który zakłada integrację, jednakże przy zachowaniu własnych wartości. Możemy zaobserwować tutaj specyficzną relację pomiędzy asymilacją kulturową, będącą „procesem przystosowania się występującym w kontaktach zbiorowych czy jednostkowych, w których mamy do czynienia z konfrontacją różnych kultur, w rezultacie którego jedna z grup czy nawet jednostek całkowicie rezygnuje z własnej kultury i przyjmuje cudzą”[30] a akulturacją, w której nie dochodzi do zastąpienia własnych treści obcymi, ponieważ „przekształcenia polegają na adaptacji obcych treści do własnej kultury, na eliminacji niektórych treści rodzimych, na modyfikacji (restrukturyzacji) elementów pozostałych i na tworzeniu treści synkretycznych”[31]. Procesy te mogą występować równolegle lub w różnym natężeniu. „Znane są przypadki zarówno zaawansowanej akulturacji bez asymilacji (akceptacja obcych treści kulturowych przy zachowaniu własnej tożsamości), jak i nikłej akulturacji przy wysokim wskaźniku asymilacji (zachowanie własnej kultury przy znacznej utracie tożsamości”[32]. Punkt 5 raczej podkreśla pierwszą sytuację, w której bardziej akcentowana jest akulturacja bez asymilacji.

Personel oddziału śląskiego Ligi Muzułmańskiej stanowią: kierownik CKI Abdulwahab Bouali oraz Abduljabbar Koubaisy. Pierwszy z nich pełni również funkcję imama w tejże instytucji, ponadto zasiada w Radzie Imamów przy LM oraz w Radzie Nadzorczej LM, której jest sekretarzem. 40-letni A. Bouali pochodzi z Algierii, do Polski przyjechał na studia 21 lat temu, ukończył szkołę lotniczą w Dęblinie, uzyskał także tytuł specjalisty prawa i teologii muzułmańskiej w Instytucie Nauk Humanistycznych i Islamistycznych w Paryżu. W przeszłości aktywnie działał w Stowarzyszeniu Studentów Muzułmańskich: pełnił funkcję imama w domu modlitwy w Białymstoku i przetłumaczył książkę Abdulrahmana Al-Shehy Muhammad Wysłannik Boży[33]. W Katowicach pojawił się w 2007 roku na zaproszenie A. Koubaisy. Grupa muzułmanów w województwie śląskim stawała się coraz liczniejsza, więc potrzebna była osoba z odpowiednim wykształceniem, która mogłaby pełnić posługę religijną.

A. Koubaisy, Irakijczyk z pochodzenia, przyjechał do Polski 19 lat temu w celach handlowych, obecnie sprawuje funkcję skarbnika i zastępcy przewodniczącego w Radzie Nadzorczej LM. W 2009 otrzymał wyróżnienie za „wyjątkowe zaangażowanie, pracę i energię na rzecz rozwoju społeczności muzułmańskiej w Polsce”[34] podczas XXIII Letniego Zjazdu Muzułmanów w Polsce. Ważną rolę w CKI pełnią także Fatima Bouali (żona imama) i Teresa Koubaisy (żona Abduljabbara), które zajmują się głównie kwestiami organizacyjnymi (przygotowywały m. in. Zjazd dla dziewcząt muzułmańskich w 2008 roku oraz Obóz letni dla dzieci muzułmańskich w Bieszczadach w 2009 roku). F. Bouali pisze również artykuły do czasopisma „As-Salam” wydawanego przez Ligę Muzułmańską. Oprócz wymienionych osób także inni członkowie społeczności muzułmańskiej uczestniczą aktywnie w działaniach oddziału śląskiego przy okazji świąt – końca postu i ofiarowania. Do personelu zaliczamy również osoby, do których adresowane są działania organizacji, czyli muzułmanów oraz innowierców. Trzeba pamiętać cały czas o relacji „centrum-peryferia” i umieścić personel CKI w szerszym kontekście i odnieść go do większej całości, którą stanowi Liga Muzułmańska w RP. Osoby z CKI zasiadają na stanowiskach w LM, zatem aktywnie współtworzą to ogólnopolskie stowarzyszenie wyznaniowe, jednak muszą również podporządkowywać się odgórnym ustaleniom podejmowanym przez m.in. przewodniczącego Rady Nadzorczej LM, przewodniczącego Rady Imamów przy LM lub Muftiego przy LM.

Normy obowiązujące członków tej instytucji tworzą złożony system, a poszczególnych elementów nie należy traktować oddzielnie, ponieważ w pewnych miejscach nakładają się na siebie. Podstawę stanowią zasady islamu, o czym mówi następujący fragment ze statutu LM:

Liga odwołuje się w swojej działalności do źródeł islamu Koranu, Sunny, postępowań i rozstrzygnięć bogobojnych przodków i współczesnych uczonych w islamie.
Najważniejsze są założenia zawarte w tradycji Proroka i w Koranie. Druga część zapisu stanowi odzwierciedlenie konieczności podejścia selektywnego do ogromnego zbioru jakim jest islam, mieszczący także sprzeczne stanowiska teologiczne. SLM także zawiera podstawowe informacje administracyjno-prawne, regulujące funkcjonowanie instytucji: podział władzy i kompetencji, wyodrębnienie oddziałów LM, wydzielenie sektorów działalności, za które odpowiada zarząd główny (Kongres Ogólny, Rada Naczelna, Rada Nadzorcza i Rada Imamów) oraz poszczególne wydziały (Kobiet i Dzieci, Młodzieży i Studentów, Edukacyjno-Kulturalny). Inny istotny dokument to Deklaracja Muzułmańska z 2005. Oprócz regulacji tworzonych wewnątrz instytucji, Liga Muzułmańska podlega także polskiemu prawodawstwu, ze szczególnym uwzględnieniem ustawy dotyczącej wyznań religijnych oraz mniejszości narodowych. Stowarzyszenie LM zobowiązane było do dokonania wpisu w Rejestrze kościołów i innych związków wyznaniowych w Departamencie Wyznań Religijnych oraz Mniejszości Narodowych i Etnicznych w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji, a Statut LM to jeden z istotnych wymaganych dokumentów, w którym zawarto najważniejsze cele dotyczące działalności instytucji, zgodne z polskim prawem.

Normy, w koncepcji instytucji Malinowskiego, należy rozumieć dość szeroko. Możemy mówić o nich na wielu poziomach: od oczywistych norm prawnych, ujętych w dokumentach (kodeksy, ustawy, statuty itp.), poprzez zbiory zakazów i nakazów przekazywane ustnie, aż do zachowań uwarunkowanych kulturowo, czego mamy większą bądź mniejszą świadomość lub pozostaje to całkowicie w sferze nieświadomości. Malinowski dodaje, iż normy mogą być przyjęte dobrowolnie albo narzucone z góry, co oznacza, iż nie zawsze nad nimi panujemy, lecz często jesteśmy nimi kierowani. Sformułowanie „z góry” nie musi oznaczać jedynie działań ludzkich, mających na celu narzucenie własnej woli; można je także rozumieć jako swego rodzaju determinizm kulturowy.

Ludzie skupieni wokół oddziału śląskiego LM pochodzą z różnych krajów (m. in. Algieria, Tunezja, Turcja, Syria, Palestyna, Afganistan, Irak) i tym samym posiadają inny bagaż kulturowy, do którego możemy zaliczyć nawyki oraz umiejętności techniczne. Elementy kultury lokalnej przejawiają się w wielu codziennych zachowaniach, jednak nakładają się na nie pewne elementy kultury europejskiej i polskiej. Odzwierciedleniem tych zewnętrznych wpływów jest Deklaracja Muzułmańska oraz niektóre sformułowania ze Statutu LM, a szczególnie te dotyczące stosunku do państwa polskiego i demokracji. Jak wiadomo, ten system polityczny stanowi element zewnętrzny dla ludzi przybyłych z krajów muzułmańskich. LM nie dąży do naruszania status quo, raczej próbuje odnaleźć się w określonych warunkach. Przyjmuje optykę proponowaną przez Tariqa Ramadana, gdzie wyznawcy islamu żyjący w kulturze europejskiej nie są wobec niej „obcy” i „zewnętrzni”, ale stanowią jej integralną część.

Umiejętności techniczne stanowią kompetencje poszczególnych członków instytucji, ich nabytą wiedzę, zdolności itp. W przypadku CKI, największe kompetencje w sprawach religii islamu posiada imam A. Bouali. Jednak oprócz działalności stricte religijnej, instytucja ta musi funkcjonować również na innych płaszczyznach, w związku z czym istnieje potrzeba posiadania innych umiejętności. Na pewno przydatne wydają się zdolności posługiwania się osiągnięciami współczesnej techniki, takimi jak np. komputer czy telefon, które ułatwiają kontakt z przedstawicielami kierownictwa oddziału. CKI posiada własną stronę internetową, zawierającą najważniejsze informacje na temat instytucji. W związku z tym zachodzi konieczność posiadania przynajmniej minimalnych umiejętności informatycznych, aby dobrze administrować stroną. Również znajomość języka polskiego, przynajmniej przez część ludzi skupionych wokół CKI, a także zdolności organizacyjne ułatwiają funkcjonowanie instytucji.

Do wyposażenia materialnego oddziału śląskiego LM należy przede wszystkim kamienica przy ulicy Warszawskiej 50a w Katowicach. Budynek ten został zakupiony od Urzędu Miejskiego w 2005 roku. Następnie został wyremontowany i oddany do użytku w 2007 roku (do tego czasu muzułmanie, zamieszkujący województwo śląskie, spotykali się na modlitwach w mieszkaniu przy ulicy Wojewódzkiej 36/16). W dwupiętrowej kamienicy na parterze znajduje się łaźnia męska i żeńska, w której dokonuje się ablucji przed modlitwą, jadalnia, spełniająca istotną funkcję integracyjną podczas świąt i miesiąca postu – ramadanu oraz szatnia. Na pierwszym piętrze mieści się najważniejsze pomieszczenie, w którym odbywają się modlitwy. Oprócz standardowego podziału na części męską i żeńską, oddzielonych od siebie parawanem, mamy jeszcze wydzielone pomniejsze „segmenty”, co wynika z kwestii pragmatycznych – nie można było wyburzyć ścian nośnych zaadaptowanego do celów religijnych budynku. W pomieszczeniu znajduje się elektroniczny zegar, wyświetlający dokładne godziny modlitw[35], a na podłodze umieszczono linie, wskazujące kierunek zwrócenia ciała w stronę Mekki, czyli kibla. W lewym rogu ustawiony został minbar (kazalnica), z którego imam wygłasza chutby podczas piątkowych modlitw i świąt muzułmańskich. Obok minbaru usytuowano kursi, na którym leży dość dużych rozmiarów Koran. Niedaleko stoi półka z mniejszymi egzemplarzami Świętej Księgi, używane przez wiernych w czasie modlitwy. Na ostatnim piętrze znajdują się dwa pomieszczenia z ławkami i tablicą, gdzie odbywają się lekcje religii. Tuż obok tej kamienicy stoi dom, w którym mieszka imam, a naprzeciw niej niewyremontowany wewnątrz budynek, gdzie mają znajdować się m. in. pomieszczenia do gry w ping-ponga i bilard, a także miejsce do spotkań dla młodzieży muzułmańskiej.

Działalność oddziału śląskiego LM koncentruje się głównie na zaspokajaniu potrzeb religijnych muzułmanów mieszkających w województwie śląskim. Centrum Kultury Islamu jest otwarte, według informacji na stronie internetowej, codziennie od 9 do 19. Jednak tak naprawdę przez większość czasu drzwi są zamknięte, a do budynku można wejść jedynie w godzinach modlitw, w czasie obchodów świąt lub po wcześniejszych ustaleniach z imamem (w przypadku nie-muzułmanów). W ciągu tygodnia liczba muzułmanów, przybywających na modlitwy do CKI, wynosi około dziesięć osób. Tak nikłą ilość można powiązać w dużej mierze z niemożliwością opuszczenia miejsca zatrudnienia w godzinach pracy. Ponadto, muzułmanin nie ma obowiązku odbywania wszystkich modlitw w meczecie (lub pomieszczeniu o podobnej funkcji), a zakazy dotyczą jedynie przestrzeni nieczystych, takich jak wysypiska śmieci, cmentarze i rzeźnie[36].

Modlitwa piątkowa odbywa się o godzinie 13.30 w czasie letnim i o 12.30 w czasie zimowym. Gromadzi się na niej około osiemdziesiąt osób. Każdy muzułmanin, odwiedzający dom modlitwy dokonuje ablucji (obmycia rąk do ramion, głowy i stóp) w łazience na parterze i udaje się na pierwsze piętro do sali modlitw. Przybywający na piątkowe modlitwy witają się ze sobą pozdrowieniem Assalamu alejkum (z arab. Pokój z Tobą). Przed rozpoczęciem obrzędów prowadzonych przez imama, każdy oddaje się indywidualnej modlitwie oraz czyta fragmenty Koranu w różnym czasie, zależnie od momentu przybycia do sali. Osoby, które skończyły wykonywać te czynności, prowadzą między sobą towarzyskie rozmowy i bynajmniej wierni odmawiający w tym czasie modlitwę nie sprawiali wrażenia, by uważali, że ktoś im przeszkadza. Obrzędy właściwe rozpoczynają się nawoływaniem do modlitwy przez muezzina; funkcję tę w CKI pełni osoba o większym niż inni talencie wokalnym i powtarza słowa za imamem. Następnie imam, ubrany w kamis (strój odróżniający prowadzącego modlitwę od reszty osób zgromadzonych na modlitwie), wypowiada specjalną formułę, zawierającą m. in. stwierdzenie: „Bóg jest wielki, Bóg jest wszechmocny, Bóg jest miłosierny”, a następnie wygłasza kazanie w języku arabskim, a później również po polsku[37]. Po kazaniu odbywa się wspólna modlitwa, której przewodniczy imam, a wszyscy wierni naśladują jego ruchy i powtarzają słowa modlitwy lub odpowiadają na nie. Piątkowe Obrzędy kończą się „ogłoszeniami Ligii Muzułmańskiej w RP”. Oddział śląski LM organizuje również spotkania religijne (intikafy) dla kobiet w ostatni piątek miesiąca i dla mężczyzn w pierwszą sobotę miesiąca.

Podczas miesiąca postu – ramadanu w CKI organizowane są wspólne posiłki po zmroku w piątki, soboty i niedziele. Dania przygotowują osoby pełniące dyżur w kuchni w danym tygodniu, który zostaje ustalony według kryterium narodowości. Spotkania te nie tylko służą integracji społeczności muzułmańskiej w województwie śląskim, lecz również poznaniu dań pochodzących z różnych stron świata, m. in. Malezji, Indonezji, Uzbekistanu, Syrii, Tunezji, Algierii i Turcji. Uczestniczy w nich nawet 60-70 osób, choć nie są one obowiązkowe. Ponadto, w ostatnich dziesięciu dniach postu odbywają się itikafy, czyli nocne czuwania, podczas których muzułmanie zebrani w CKI, wraz z imamem, oddają się modlitwie. Główny cel itikafów to umocnienie i zgłębienie wiary.

Najwięcej ludzi gromadzi się w oddziale śląskim LM podczas Święta Końca Postu (‘Id al-Fitr) oraz Święta Ofiarowania (‘Id al-Adha), ich liczba wynosi nawet 150 osób. Oprócz muzułmanów zamieszkujących województwo śląskie, przybywają także wyznawcy islamu zamieszkujący województwo małopolskie, głównie z tego powodu, że w ich oddziale nie ma osoby pełniącej funkcję imama. Podczas Święta Końca Postu odbywa się specjalna modlitwa, kazanie oraz świąteczne spotkanie. Z racji dość dużej ilości ludzi, otwierana jest także druga jadalnia, usytuowana na parterze tuż za szatnią. W pomieszczeniu tym siedzą kobiety z dziećmi, a w głównej jadalni mężczyźni. Święto Ofiarowania również składa się ze specjalnej modlitwy, kazania i spotkania w CKI. Podczas obchodów dochodzi do podziału mięsa baraniego na trzy części przeznaczonych dla rodziny, znajomych i biednych; kawałki dla znajomych i biednych są przekazywane także niemuzułmanom.

Muzułmanie mogą spożywać mięso pochodzące jedynie z rytualnego uboju z upuszczeniem krwi zabitego zwierzęcia. Rada Imamów przy LM zajmuje się wydawaniem certyfikatów halal dla rzeźni spełniających odpowiednie kryteria. Wyznawcy islamu z województwa śląskiego zamawiają mięso z takiego zakładu mieszczącego się w Krakowie[38], zajmującego się tego typu ubojem na specjalne zamówienie z Francji (w innym przypadku trudno byłoby wykonywać ubój halal tylko dla kilku tysięcy muzułmanów zamieszkujących południową Polskę, gdyż wiąże się to z szeregiem obwarowań, przez co działalność na mniejszą skalę stałaby się nieopłacalna). Warto podkreślić, że muzułmanie z województwa śląskiego kupują mięso z certyfikatem halal nie tylko przy okazji świąt.

W każdą sobotę od 11.30-14.00 odbywają się lekcje religii dla dzieci i młodzieży, prowadzone przez imama A. Bouali i dwie kobiety. Obecnie uczęszcza na nie 20-25 osób (w zależności czy przyjeżdżają osoby z oddziału małopolskiego LM, gdzie nie ma lekcji religii), podzielonych na 3 grupy według kategorii wiekowej. Liga Muzułmańska przygotowała program zajęć, który został zatwierdzony przez Komitet ds. religii przy Ministerstwie Edukacji Narodowej, dzięki czemu dzieci uczęszczające na lekcje religii muzułmańskiej mają wystawiane oceny według kryteriów obowiązujących w polskim szkolnictwie i wpisywane na świadectwa końcoworoczne. Na zajęciach poruszane są kwestie postępowania zgodnie z etyką muzułmańską, dzieci uczą się także recytowania fragmentów Koranu w języku arabskim, stanowiącym ważny element w religii islamu (to w nim, wedle przekazu, Mahomet otrzymał boskie objawienia). Lekcje odbywają się w języku polskim, gdyż uczęszczają na nie dzieci z krajów nie tylko arabskich, wystarczy wspomnieć o Turkach, Czeczenach, Uzbekach czy Polakach.

Centrum Kultury Islamu w Katowicach podejmuje (lub próbuje podejmować) działania promocyjne skierowane do innowierców, pragnących dowiedzieć się czegoś na temat islamu. Zanim jednak dokonamy opisu tych działań, warto zastanowić się, co tak naprawdę jest przedmiotem tych działań – tradycja, dorobek czy dziedzictwo?

Tradycja (łac. traditio – wręczanie, nauczanie, podanie, przekazywanie) oznacza: „przekazywanie z pokolenia w pokolenie obyczajów, przekonań, zasad, wierzeń, sposobów myślenia, odczuwania albo postępowania.”[39]. Słowo to akcentuje przede wszystkim czynność przekazywania, na dalszym planie znajduje się to, co jest przekazywane. Dziedzictwo to wyraz rodzimy, pochodzący od słowa dziad, oznaczający „dziedziczenie po dziadzie”(w odróżnieniu od słów ojczyzna i ojcowizna, etymologicznie oznaczających dziedziczenie po ojcu)[40]. Dorobek natomiast to nabytek pracą, według słowników dziewiętnastowiecznych, a także metaforycznie zbiór dzieł danego artysty lub naukowca[41], zakładany jest tutaj wysiłek i aktywność. Tradycja i dziedzictwo zwraca uwagę na proces przekazywania i relację pomiędzy dającym i biorącym, dorobek, akcentuje to, co podlega tworzeniu, wysiłek i aktywną postawę, w przeciwieństwie do dziedzictwa, czyli tego, co zostało przekazane. Teoretyczne rozważania, dotyczące tego zagadnienia, obejmują różne rozumienia tych terminów. Dziedzictwo stanowi nie tylko coś wobec nas zewnętrznego, otrzymanego po przodkach, ale również wpływa na nasze zachowanie i dostarcza narzędzi do opisywania i pojmowania świata[42]. Henryk Samsonowicz w swojej książce pt. Dziedzictwo średniowiecza. Mity i rzeczywistość[43] prezentuje tezę, iż średniowiecze stanowi podstawę dla współczesności:
Bez znajomości wieków średnich nie do zrozumienia jest mapa współczesnej Europy. Nie chodzi jednak tylko o granice polityczne. Strukturę pojęć Polaków można wywieść z czasów wielkości naszego państwa, a więc z okresu zapoczątkowanego związkiem z Litwą. Widoczna po dziś dzień granica na Łabie, dzieląca dwie części gospodarcze Europy, stanowi też pozostałość z późnych wieków średnich. Nie sposób też oceniać szans rozwoju i uwarunkowań psychicznych ludzi dzisiejszej Europy bez uwzględnienia jej średniowiecznej przeszłości[44].
Jan Pruszyński natomiast dokonuje rozróżnienia między zabytkami a dziedzictwem kulturowym, co nie jest tak do końca bezzasadne. Przykładowo, potoczne rozumienie dziedzictwa narodowego często skupia się na aspekcie materialnym, w szczególności tego dużych rozmiarów – architektury[45]. Jednak nie można „rozpatrywać zabytków w oderwaniu od kontekstu kulturowego”[46], gdyż:
Dziedzictwo to stosunek do przeszłości nie tylko w jej materialnym wymiarze. Tworzone było przez wieki dzięki współistnieniu, nie zaś izolacji kulturalnej[47].
Składają się na nie „różne obiekty, należące dawniej do osób lub grup (etnicznych, narodowych, wyznaniowych), ale jest także sumą dorobku intelektualnego, przekonań i wierzeń religijnych, norm, zwyczajów i obyczajów, sposobów postrzegania świata itd[48]. Jak pisze Pruszyński: „wszystko stanowi dziedzictwo, lecz nie wszyscy jesteśmy jego dziedzicami”[49], co według Anny Gomóły pozwala na interpretowanie tej koncepcji dziedzictwa jako kultury w znaczeniu uniwersalizującym oraz wskazaniu istoty dziedzictwa, które stanowią: fakt, iż dziedzictwo stanowi podstawę tożsamości i emocjonalny związek z elementami z przeszłości[50]. Jerzy Szacki w swojej pracy pt. Tradycja. Przegląd problematyki podkreśla istotność przekazywania pewnych elementów z przeszłości. Warto podkreślić, że Szacki zwraca uwagę, iż dziedzictwo nie jest nam dane raz na zawsze, w tej samej postaci, gdyż proces transmisji, zakłada modyfikację przekazu[51]. W przypadku niektórych teorii mamy do czynienia z próbą wydzielenia obszarów tradycji i dziedzictwa. Przykładowo, w koncepcji literaturoznawczej Edmund Kotarski dokonuje następującego rozróżnienia: tradycja zawiera to, co kolejne epoki przyjęły świadomie z całości tego, co zostało stworzone przez pisarzy w przeszłości, czyli dziedzictwa[52]. Dziedzictwo stanowi tutaj większy zbiór, z którego selektywnie „korzysta” tradycja. Podobnie na relację pomiędzy tymi pojęciami patrzy Roman Zimand, który stwierdza, że:
Tradycja są to te wyróżniane przez ludzi w sytuacjach konfliktowych, w oparciu o hierarchię wartości, zjawiska kulturowe współczesności lub projektowanej przyszłości, co do których zachodzi społecznie ważne domniemanie, iż pochodzą z dziedzictwa przeszłości[53].
Tradycja stanowi tutaj niejako wybór pewnych elementów z przeszłości, ogólnie nazywanych dziedzictwem (zawierającym również to, co naturalne), które okazują się przydatne we współczesności i zostają w pewien sposób do niej włączone. Dziedzictwo zawiera także, elementy przejmowane bezrefleksyjnie, tradycja to świadome działanie. Według A. Gomóły:
W tym ujęciu tradycja jako każdorazowo synchroniczna wobec diachroniczności dziedzictwa i staje się rodzajem dorobku, jest bowiem równocześnie i wyborem i wytworem[54].
W przypadku selektywnego podejścia do czerpania z przeszłości pojawia się kwestia podejmowania ś w i a d o m i e decyzji przy wyborze tego, co jest ważne dla danej grupy. Warto jednak zastanowić się nad tym, iż niektóre postulaty, wyrażone explicite, stanowią tylko jedną część pewnej całości, na którą składa się także n i e ś w i a d o m o ś ć, co nie jest żadnym novum, jeśli weźmiemy pod uwagę metodologię psychoanalityczną, stosowaną do badań nad kulturą[55]. Stefania Bojarska, zastanawiając się nad pojęciem dorobku, przedstawiła koncepcję wyraźnie nacechowaną wartościująco. Według niej:
nasze [polskie – dopisek mój K. B.] niezaprzeczone – zbiorowym wysiłkiem najlepszych w narodzie tworzonego – bogactwo z tej dziedziny zwykliśmy określać mianem dorobku kulturalnego[56].
Można zauważyć tutaj także zaakcentowanie aktywnego działania w tworzeniu dorobku, jednakże autorka prezentuje podejście selektywne i wartościujące. W tym ujęciu mieszczą się tylko najlepsze efekty pracy. Zresztą słowo kulturalny jest nacechowane wartościująco, w przeciwieństwie do słowa kulturowy, mającego znaczenie szersze i uniwersalizujące[57].

Działania podejmowane przez oddział śląski Ligii Muzułmańskiej w RP określę mianem promocji dorobku kulturowego z kilku powodów. Po pierwsze, prezentacja własnych dokonań z przeszłości wymaga wyboru pewnych elementów z większej całości oraz ich przepracowania. Po drugie, w promocji dorobku możemy zauważyć podejście selektywne i wartościujące; z całego dziedzictwa jest wybierane tylko to, co jest powodem do dumy. Po trzecie, promowanie czegoś raczej zakłada działania świadome, a dziedzictwo, jak widzieliśmy, obejmuje swym zakresem również to, co nieświadome. Po czwarte, w przypadku grupy złożonej w dużej mierze z imigrantów następuje próba prezentacji osiągnięć pochodzących przede wszystkim ze sfery niematerialnej, co koresponduje w pewien sposób z metaforycznym rozumieniem dorobku. Celowo jednak przedstawiłem koncepcje dziedzictwa Samsonowicza i Pruszyńskiego, gdyż niektóre ich elementy mogą zawierać się w działaniach promocyjnych oddziału śląskiego LM. Na pewno mamy pewien przekaz, do odczytania którego potrzebne jest posiadanie pewnych narzędzi, gdyż dialog międzykulturowy wymaga posiadania wiedzy na temat obcej kultury (tutaj należałoby zwrócić uwagę na działalność naukową orientalistów). Ponadto, promowanie dorobku zakłada identyfikowanie się z wartościami w nim zawartych i stanowi istotną część składową tożsamości.

Wśród działań skierowanych na zewnątrz możemy wyróżnić uczestnictwo w dyskusjach i wykładach przedstawicieli oddziału śląskiego Ligi Muzułmańskiej. W kwietniu 2009 roku A. Bouali i A. Koubaisy wzięli udział w konferencji pt. „Islam jako religia” (prowadzący Grzegorz Libor) na Uniwersytecie Śląskim, zorganizowanym przez Studenckie Centrum Naukowo-Badawcze przy Międzynarodowej Szkole Nauk Politycznych. Działacze LM uczestniczyli również w „Dniu Islamu w Polsce” 9.04.2009 zorganizowanym przez Marka Moronia, członka Rady Wspólnej Katolików i Muzułmanów. Na spotkanie w sali „Benedyktynka” w Bibliotece Śląskiej w Katowicach[58] przybyło ok. 30 osób. Wydarzenie to miało na celu prezentację działalności RWKiM (w tym omówieniu dotychczasowych „Dni muzułmańskich w Kościele Katolickim”), historii muzułmanów w RP, sięgającej ok. 600 lat oraz zaznaczeniu konieczności poznawania islamu. Spotkanie zostało ocenione bardzo pozytywnie i stanowiło przykład możliwości znalezienia pewnej płaszczyzny porozumienia pomiędzy katolikami i muzułmanami (a także pomiędzy najważniejszymi sunnickimi organizacjami muzułmańskimi – LM i MZR, zaangażowanego w działalność RWKiM). W maju 2010 imam Abdulwahab Bouali i Nidal Abu Tabaq uczestniczyli w konferencji na temat islamu i pozycji kobiety w islamie, zorganizowanej przez Instytut Etnologii i Antropologii Kulturowej Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie. W spotkaniu wzięło udział ok. 150 osób.

Inną okazją do kontaktów innowierców z islamem są indywidualne spotkania z imamem w CKI, po wcześniejszym ustaleniu dogodnego terminu. A. Bouali chętnie odpowiada na pytania podczas rozmów dotyczących religii muzułmańskiej i prezentuje także własne poglądy na temat islamu jako religii pokoju. Trzeba przyznać, iż tworzy to nieco idealistyczny obraz, gdyż trudno uwierzyć, by np. w Algierii nie było przestępstw. Oddział śląski współpracuje ze Stowarzyszeniem Studentów Muzułmańskich, czego efekty przekładają się pośrednio na działania wobec nie-muzułmanów. Na stronie internetowej organizacji można znaleźć zakładkę „Zapytaj imama”, gdzie znajduje się e-mail m. in. do A. Bouali. Ponadto, CKI zajmuje się rozprowadzaniem książek o islamie, wydawanych przez SSM[59], oraz kolportażem czasopisma Ligi Muzułmańskiej – „As-Salam”, o tematyce społeczno-kulturalnej świata islamu. Kwartalnik adresowany jest w dużej mierze do nie-muzułmanów i ma na celu przybliżenie im wiedzy na temat tej religii.

Wśród działań promujących dorobek kulturowy można wymienić także organizowanie specjalnych modlitw np. za ofiary wypadku lotniczego w Smoleńsku 10 kwietnia 2010 czy zbiórki pieniędzy dla ofiar powodzi w maju 2010. Z jednej strony, gesty tego typu wypływają z „zewnątrz”, tj. kontekstu funkcjonowania w granicach RP, z drugiej strony pokazują muzułmanów w pozytywnym świetle: jako silnie związanych z Polską oraz kierujących się chęcią bezinteresownej pomocy, kierowanej do nie-muzułmanów. Ponadto, w oczach innowierców może rysować się obraz muzułmanów w Polsce działających podobnie jak Kościół katolicki w momentach krytycznych.

Po przeanalizowaniu poszczególnych elementów z koncepcji Malinowskiego, spróbujemy określić funkcję Centrum Kultury Islamu w Katowicach. Głównym założeniem jest zaspokajanie potrzeb religijnych muzułmanów żyjących w województwie śląskim, co z pewnością ma miejsce, przy okazji organizowania świąt i cotygodniowych modlitw. Odwiedzanie domu modlitw jest nieobowiązkowe, ludzie przychodzą tam z własnej woli, a integracja grupy nie wynika z przymusu, a spotkania świąteczne oraz przed i po piątkowych modlitwach mają również charakter towarzyski. Ludzie prowadzą między sobą rozmowy na różne tematy, a imam prawie z każdym zamienia kilka słów, kontakt między osobą sprawującą posługę religijną a wiernymi wydaje się bardziej indywidualny i dotyczy nie tylko spraw religijnych.

Funkcja imama, według założeń, polega na prowadzeniu modlitwy i może pełnić ją każda dorosła osoba. Pomimo, iż w islamie nie mamy hierarchicznego podziału stanowisk i instytucjonalizacji religii (jedynie w szyizmie mamy duchownych), trudno mówić o braku przywództwa . W stowarzyszeniu Liga Muzułmańska w RP tytuł imama ma węższe znaczenie i przysługuje osobom, posiadającym odpowiednie wykształcenie w teologii i prawie muzułmańskim, stanowiącym legitymizację dla posługi religijnej.

Oddział śląski LM podejmuje także działania skierowane do nie-muzułmanów w postaci udziału w konferencjach na temat islamu i indywidualnych spotkań personelu CKI z innowiercami. Jednak promowanie własnego dziedzictwa kulturowego ma w tym przypadku znaczenie marginalne, co spowodowane jest wieloma czynnikami. Centrum Kultury Islamu w Katowicach działa dopiero od 2007 roku, a ludzie zamieszkujący województwo śląskie często nie mają pojęcia o istnieniu tego typu instytucji. Przykładowo, dnia 25.01.2010 Rada Wspólna Katolików i Muzułmanów zorganizowała X Dzień Islamu w Kościele katolickim. Podczas uroczystości lokalnych w Wyższym Seminarium Duchownym Franciszkanów w Katowicach-Panewnikach, wyznawców islamu reprezentował Tatar Musa Czachorowski (rzecznik prasowy MZR w RP), żyjący poza województwem śląskim, w przeciwieństwie do ludzi skupionych wokół oddziału śląskiego LM. Natomiast dnia 4.03.2010 odbyło się spotkanie Śląskiej Kawiarni Naukowej na temat islamu, a wśród zaproszonych gości zabrakło przedstawicieli personelu CKI. Dr Tomasz Rożek rozmawiał o religii muzułmańskiej jedynie ze Stanisławem Gulińskim, absolwentem filologii orientalnej UJ i m. in. tłumaczem polskiego kontyngentu w Iraku. Być może spojrzenie z wewnątrz świata islamu, jaki prezentują ludzie z CKI, stanowiłoby uzupełnienie całościowego obrazu dotyczącego tego zagadnienia. Podczas jednej z rozmów, imam Bouali mówił o planach zorganizowania Dni Kultury Muzułmańskiej, podobnych do tych przygotowywanych przez Muzułmańskie Centrum Kulturalno-Oświatowe we Wrocławiu (lecz na dzień dzisiejszy występują problemy natury technicznej – niewybrukowana nawierzchnia wokół kamienicy przy ul. Warszawskiej 50a). Zresztą realizację postulatu poszerzania wiedzy na temat islamu wśród innowierców, a więc promowania własnego dorobku kulturowego podejmują organy centralne Ligi Muzułmańskiej m. in. poprzez wydawanie ogólnopolskiego czasopisma “As-Salam”, dostępnego w sprzedaży nie tylko w oddziałach lokalnych LM, ale także w sieci sklepów Empik oraz wybranych punktach sieci RUCH i HDS (Inmedio, Relay).

Ostatnimi czasy, zwłaszcza po zamachach z 11 września, coraz częściej słyszymy o islamie, szczególnie w mediach. Bardzo często wierzymy w informacje na temat tej religii, prezentowane przez środki masowego przekazu, gdyż rzadko dochodzi do ich rewidowania i sprawdzania, a bezpośredni kontakt z muzułmaninem jest utrudniony, gdyż Polska jest w miarę jednolitym krajem pod względem wyznania Jest jednak możliwy, gdyż osadnictwo tej nielicznej współcześnie mniejszości muzułmańskiej posiada długą historię. Ludność tatarska pojawiła się na terenach ówczesnej Rzeczypospolitej ok. 600 lat temu. Dziś do około pięciotysięcznej mniejszości tatarskiej dołączyli imigranci głównie z państw arabskich, przybywający na studia i do pracy. Obecnie możemy mówić nawet o prawie pięćdziesięciotysięcznej grupie wyznawców religii muzułmańskiej.

K. Pędziwiatr w książce Od islamu imigrantów do islamu obywateli dokonuje bardzo istotnej klasyfikacji muzułmanów, ze względu na ich rzeczywisty stosunek do religii. W rozdziale Muzułmanie jako kategoria badawcza wyróżnia trzy typy: a) muzułmanie etniczni, b) muzułmanie kulturowi, c) muzułmanie religijni[61] . Nazewnictwo poszczególnych kategorii jest trochę niejasne, gdyż nie wiadomo jak autor rozumie pojęcia etniczny i kulturowy oraz dlaczego używa tych określeń. Pomimo tego podział ten jest ważny, gdyż pokazuje różne poziomy identyfikacji muzułmanów z ich religią. Pierwsza z nich dotyczy osób
które nie praktykują islamu, lecz urodziły się w rodzinach muzułmańskich, posiadają imiona przynależące do tradycji muzułmańskiej i same […] identyfikują się z tą tradycją [62] .
Druga kategoria, określana mianem muzułmanów kulturowych wskazuje, iż:
od muzułmanów etnicznych różni się przede wszystkim o wiele bardziej zaawansowanym stopniem zinternalizowania islamskich tradycji kulturowych […]. Ich tożsamość jednostkowa jest silniej powiązana z religią. Muzułmańskie uniwersum symboliczne pełni bowiem rolę ich dominującego układu odniesienia[63] .
Muzułmanie religijni natomiast
to grupa osób charakteryzująca się silnym poczuciem przynależności do muzułmańskiej ummy, mającym swe podłoże m. in. w regularnej praktyce religijnej[64]
. W myśl powyższych założeń, najbardziej interesowała nas grupa muzułmanów religijnych, gdyż to właśnie ci ludzie działają wokół organizacji muzułmańskich i uczestniczą w modlitwach i spotkaniach w meczetach lub miejscach pełniących funkcję domu modlitwy, takich jak Centrum Kultury Islamu w Katowicach.

Oddział śląski Ligi Muzułmańskiej stanowi jeden z przykładów funkcjonowania instytucji mniejszości muzułmańskiej w Polsce. Jego działania (organizowanie piątkowych modlitw, świąt muzułmańskich, lekcji religii itp.) adresowane są przede wszystkim do wyznawców islamu, zamieszkujących województwo śląskie. Osoby skupione wokół tego stowarzyszenia deklarują chęć współpracy i współdziałania także z nie-muzułmanami, co jednak, jak widzieliśmy na podstawie analizy funkcjonalnej nie zachodzi w pełnym wymiarze. O ile rozdźwięk między statutem (w rozumieniu B. Malinowskiego) a funkcją, w przypadku działań skierowanych do wewnątrz, jest nikły, o tyle działalność, którą w tej pracy określiłem mianem promocji dorobku kulturowego, skierowana do nie-muzułmanów nie wystarcza, aby stwierdzić możliwie pełną realizację założeń ze Statutu Ligi Muzułmańskiej. Warto porównać działania Centrum Kultury Islamu w Katowicach z Muzułmańskim Centrum Kulturalno-Oświatowym we Wrocławiu. To właśnie ta instytucja, powinna być brana za punkt odniesienia przez inne oddziały LM, gdyż najlepiej funkcjonuje w ramach działań skierowanych do innowierców. Wiedza o istnieniu CKI raczej jest niewielka wśród mieszkańców województwa śląskiego. Aby dotrzeć do informacji na ich temat, trzeba wykazać się dużą aktywnością, gdyż jakiekolwiek działania promocyjne jak do tej pory nie są podejmowane. Być może dyskusja, związana z budową meczetu w Warszawie, spowoduje większe zainteresowanie oddziałem lokalnym LM wśród mieszkańców Katowic i okolic.

Z pewnością możemy mówić o ogromnym potencjale tej instytucji, gdyż poziom wiedzy na temat islamu wśród Polaków nie wydaje się za głęboki, co zresztą ujawnia się w dziennikarskich publikacjach. Bezpośredni kontakt z wyznawcami islamu mógłby służyć przełamywaniu stereotypów. CKI ma w planach zorganizowanie czegoś na kształt Dni Kultury Muzułmańskiej, imprezy o charakterze popularyzatorskim, adresowanej do nie-muzułmanów. Obecnie możliwości centrum, głównie finansowe, są ograniczone. Warto jednak, aby osoby z kierownictwa instytucji spróbowały postarać się o dofinansowanie z budżetu Urzędu Marszałkowskiego lub Unii Europejskiej. Z pewnością znalazłby się jakiś program, który odwołuje się do zasady promowania wielokulturowości wśród członków grup lokalnych.

Większość działań, mających na celu prezentację dorobku kulturowego, podejmują władze centralne Ligi Muzułmańskiej, a realizację tego postulatu stanowi wydawanie czasopisma “As-Salam”, adresowanego w dużej mierze do muzułmanów, ale także w nie mniejszym stopniu do osób zainteresowanych światem islamu.

 


  1. A. Skowron-Nalborczyk, Status prawny muzułmanów w Polsce i jego wpływ na organizację ich życia religijnego, w: Muzułmanie w Europie, red. A. Parzymies, Dialog, Warszawa 2005, s. 232-233.
  2. Nawet minaret będzie niższy, żeby was nie drażnić, z Samirem Ismailem rozmawiał Grzegorz Szymanik, “Gazeta Wyborcza”, http://wyborcza.pl/1,75478,7707340,Nawet_minaret_bedzie_nizszy__zeby_was_nie_draznic.html, 28.04.2010.
  3. Informacje na temat narodowości muzułmanów, zamieszkujących RP pochodzą z artykułu A. Skowron-Nalborczyk, Islam jako polska religia?, “Więź”, 2007, nr 6, http://laboratorium.wiez.com.pl/teksty.php?islam_jako_polska_religia&p=4, 28.04.2010 oraz artykułu Muzułmanie w Polsce, http://www.arabia.pl/content/view/278346/55/, 28.04.2010.
  4. Dokładniejszej analizy tego zjawiska dokonuje Aleksandra Łojek-Magdziarz w swoim artykule na temat konwertytów. Zob. Aleksandra Łojek-Magdziarz, Nowi polscy muzułmanie – fundamentaliści czy mistycy?, “Czas kultury”, 2005, nr 6, s. 4-14.
  5. Źródło:
    http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34882,7599215,Powstaje_meczet_dla_11_tys__warszawskich_muzulmanow.html, 1.05.2010.
  6. Treść deklaracji członkowskiej można znaleźć na stronie internetowej Ligi Muzułmańskiej w RP: http://www.islam.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=436&Itemid=15, 1.05.2010.
  7. Treść Deklaracji Muzułmańskiej znajduje się na stronie: http://www.arabia.pl/content/view/280706/2/, 1.05.2010.
  8. Tamże.
  9. Informacje na temat Rady Imamów przy Lidze Muzułmańskiej zostały zaczerpnięte ze strony internetowej: http://www.rada-imamow.pl/o-nas-rada-imamow, 1.05.2010.
  10. Informacje ze strony MSKK: http://www.islam.com.pl/page2.html, 2.05.2010.
  11. Stosuje tutaj ten termin jako bardzo ogólny, gdyż poszczególnie oddziały LM posiadają różne nazwy, np. Centrum Kultury Islamu w Katowicach, Muzułmańskie, Centrum Islamskie w Lublinie, Centrum Islamu w Białymstoku oraz Centrum Kulturalno-Oświatowe we Wrocławiu.
  12. Informacje na temat osób wygłaszających referaty oraz ich treści można znaleźć pod adresem http://www.islam.net.pl/files/biuletyn.pdf, 2.05.2010.
  13. Informacje dotyczące budowy meczetu pojawiły się w warszawskim dodatku “Gazety Wyborczej”: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,34882,7599215,Powstaje_meczet_dla_11_tys__warszawskich_muzulmanow.html, 2.05.2010.
  14. Informacje ze strony Stowarzyszenia Europa Przyszłości, będącego organizatorem protestu przeciw budowie: http://www.euroislam.pl/index.php/2010/03/pikieta-przeciwko-budowie-meczetu-bractwa/, 2.05.2010.
  15. http://www.islam.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=517&Itemid=8, 2.05.2010.
  16. B. Malinowski, Naukowa teoria kultury, przeł. A. Mach, w: idem, Kultura i jej przemiany, przeł. A. Bydłoń i A. Mach, PWN, Warszawa 2000, s. 33-144.
  17. Tamże, s. 62.
  18. Definicja kultury według Malinowskiego: “kultura […] jest integralną całością, na którą składają się narzędzia i dobra konsumpcyjne, konstytucyjne statuty różnorakich społecznych ugrupowań, ludzkie idee i rzemiosła, wierzenia i zwyczaje”. Cytat: Tamże , s. 59.
  19. Tamże, s. 63.
  20. W celu uniknięcia wieloznaczności, będę używał terminu angielskiego na określenie statutu w rozumieniu Malinowskiego.
  21. Tamże, s. 71.
  22. Tamże, s. 71-72.
  23. Tamże, s. 72.
  24. Tamże, s. 72.
  25. Tamże, s. 80-82.
  26. Źródło: http://islam-katowice.dzs.pl/o-centrum-kultury-/informacje/, 4.05.2010.
  27. Ten i inne fragmenty statutu Ligi Muzułmańskiej w RP pochodzą ze strony:
    http://www.islam.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=177&Itemid=15, 4.05.2010. Kolejne cytaty ze statutu będę oznaczał literami SLM.
  28. http://islam-katowice.dzs.pl/o-centrum-kultury-/informacje/, 4.05.2010.
  29. Mam tutaj na myśli relacje centrum-peryferia. Oddział Ligi Muzułmańskiej w Katowicach podlega ogólnopolskiej organizacji, jaką jest LM i to właśnie na szczeblu centralnym zapadają najważniejsze decyzje.
  30. Z. Staszczak, Asymilacja kulturowa, w: Słownik etnologiczny. Terminy ogólne, red. Z. Staszczak, PWN, Warszawa 1987, s. 45-47.
  31. A. Posern-Zieliński, Akulturacja, w: Słownik etnologiczny…, dz. cyt., s. 17-19.
  32. Tamże, s. 17.
  33. A. Al-Sheha, Muhammad Wysłannik Boży, przeł. A. Bouali, Centrum Islamskie, Riyadh – Białystok 2006.
  34. Źródło: http://www.islam.info.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=418&Itemid=8, 10.05.2010.
  35. Pięć obowiązkowych modlitw odbywa się o tych samych porach w ciągu doby, jednakże godziny ulegają zmianie z racji zmieniającej się długości dnia w zależności od pory roku.
  36. J. Danecki, Podstawowe wiadomości o islamie, Dialog, Warszawa 2007, s. 128-129.
  37. Najczęściej kazania dotyczą spraw etyki; imam tłumaczy jak powinien postępować muzułmanin, a podstawę w argumentacji stanowią fragmenty Koranu lub hadisy. Przykładowo, 21.05.2010 imam Bouali streścił hadis dotyczący 7 osób, będących w cieniu Boga, tj. bliskich jemu, postępujących wedle zasad islamu, po czym objaśniał znaczenie tego fragmentu z Sunny, podając także przykłady dobrego postępowania, zaczerpnięte z historii początków ummy z VIII wieku.
  38. Zakłady mięsne zajmujące się rytualnym ubojem z upuszczeniem krwi i posiadające certyfikat halal znajdują się także w Poznaniu i Warszawie.
  39. W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Wiedza Powszechna, Warszawa 1989, s. 518.
  40. A. Gomóła, Tradycja, dziedzictwo, dorobek – rekonesans terminologiczny, w: Tradycja: wartości i przemiany, red. J. Adamowski, J. Styk, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2009, s. 13-14.
  41. Tamże, s. 13.
  42. A. Gomóła, Historia kultury polskiej jako historia dziedzictwa, w: Wiedza o kulturze w szkole, red. A. Gomóła, E. Dutka, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2007, s. 104.
  43. H. Samsonowicz, Dziedzictwo średniowiecza. Mity i rzeczywistość, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków 1991, s. 169-203.
  44. Tamże, s. 194.
  45. Zob. Ustawa z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, http://www.abc.com.pl/serwis/du/2003/1568.htm, 30.05.2010 i Ustawa z dnia 18 marca 2010 r. o zmianie ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz o zmianie niektórych innych ustaw, http://www.abc.com.pl/serwis/du/2010/0474.htm, 30.05.2010.
  46. A. Gomóła, Historia kultury…, dz. cyt., s. 110.
  47. J. Pruszyński, Dziedzictwo kultury Polski. Jego straty i ochrona prawna, t. I, Zakamycze, Kraków 2001, s. 42-43. Cytat za: A. Gomóła, Historia kultury…, s. 110.
  48. A. Gomóła, Historia kultury…, s. 111.
  49. J. Pruszyński, Dziedzictwo…, s. 47. Cytat za: A. Gomóła, Historia kultury…, dz. cyt., s. 111.
  50. A. Gomóła, Historia kultury…, dz. cyt., s. 111.
  51. J. Szacki, Tradycja. Przegląd problematyki, PWN, Warszawa 1971, s. 117-118.
  52. A. Gomóła, Tradycja, dziedzictwo…, dz. cyt., s. 12.
  53. R. Zimand, Problem tradycji, w: Proces historyczny w literaturze i sztuce, red. M. Janion, A. Piorunowa, PIW, Warszawa 1967, s. 360-379. Cytat za: J. Szacki, Tradycja…, s. 149.
  54. A. Gomóła, Tradycja, dziedzictwo…, dz. cyt., s. 15.
  55. Zob. Z. Freud, Totem i tabu. Kilka zgodności w życiu psychicznym dzikich i neurotyków, przeł. M. Poręba i R. Reszke, KR, Warszawa 1997 oraz E. Fromm, Zapomniany język. Wstęp do rozumienia snów, baśni i mitów, przeł. J. Marzęcki, PIW, Warszawa 1994.
  56. S. Bojarska, Nasz dorobek kulturalny. Przewodnik dla osób pracujących społecznie przystępujących lub do pracy społecznej na wsi albo w mieście, cz. 1: Wielkopolska, Księgarnia “Kroniki Rodzinnej”, Warszawa [1916], s. 7. Cytat za: A. Gomóła, Tradycja, dziedzictwo…, dz. cyt., s. 14.
  57. A. Gomóła, Tradycja, dziedzictwo…, dz. cyt., s. 14.
  58. Warto zaznaczyć, iż “Dzień Islamu w Polsce” w 2009 nie jest pierwszym tego typu wydarzeniem, zorganizowanym w Bibliotece Śląskiej w Katowicach. Dnia 8 listopada 2005 odbyło się spotkanie pt. “IMAGO MUNDI – Świat kultury islamu”, zorganizowane przez Stowarzyszenie Studentów Muzułmańskich w Polsce, Muzułmańskie Stowarzyszenie Kształcenia i Kultury oraz Ligę Muzułmańską w RP. Uczestniczyli w nim: Prof. Jan Malicki, Nidal Abu Tabaq (mufti przy LM) i Tomasz Stefaniuk (oddział lubelski LM). Źródło informacji: http://www.arabia.pl/content/view/281277/132/, 21.05.2010.
  59. Pozycje książkowe są adresowane głównie do muzułmanów, co nie znaczy, że innowiercy nie znajdą przydatnych informacji. Zapewne dużą zasługą wydawnictwa jest możliwość zapoznania się z koncepcjami współczesnych teologów islamskich w języku polskim.
  60. Podobnie na ten temat wypowiada się K. Pędziwiatr, zob. Idem, Od islamu imigrantów do islamu obywateli: muzułmanie w krajach Europy Zachodniej, Nomos, Kraków 2005, s. 214-215.
  61. Tamże, s. 42-44.
  62. Tamże, s. 43.
  63. Tamże, s. 43.
  64. Tamże, s. 44.

Bibliografia:

Muzułmanie w Polsce, http://www.arabia.pl/content/view/278346/55/, 28.04.2010.

J. Danecki, Podstawowe wiadomości o islamie, Dialog, Warszawa 2007.

Deklaracja Muzułmańska, http://www.arabia.pl/content/view/280706/2/, 1.05.2010.

Z. Freud, Totem i tabu. Kilka zgodności w życiu psychicznym dzikich i neurotyków, przeł. M. Poręba i R. Reszke, KR, Warszawa 1997.

E. Fromm, Zapomniany język. Wstęp do rozumienia snów, baśni i mitów, przeł. J. Marzęcki, PIW, Warszawa 1994.

A. Gomóła, Historia kultury polskiej jako historia dziedzictwa, w: Wiedza o kulturze w szkole, red. A. Gomóła, E. Dutka, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice 2007.

A. Gomóła, Tradycja, dziedzictwo, dorobek – rekonesans terminologiczny, w: Tradycja: wartości i przemiany, red. J. Adamowski, J. Styk, Wydawnictwo Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej, Lublin 2009.

W. Kopaliński, Tradycja, w: tegoż, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych, Wiedza Powszechna, Warszawa 1989.

E. Machut-Mendecka, Islam poza kanonami, “Albo albo”, 2004, z. 1.

B. Malinowski, Naukowa teoria kultury, przeł. A. Mach, w: idem, Kultura i jej przemiany, przeł. A. Bydłoń i A. Mach, PWN, Warszawa 2000.

Nawet minaret będzie niższy, żeby was nie drażnić, z Samirem Ismailem rozmawiał G. Szymanik, “Gazeta Wyborcza”,
http://wyborcza.pl/1,75478,7707340,Nawet_minaret_bedzie_nizszy__zeby_was_nie_draznic.html, 28.04.2010.

Łojek-Magdziarz, Nowi polscy muzułmanie – fundamentaliści czy mistycy?, “Czas kultury”, 2005, nr 6.

K. Pędziwiatr, Od islamu imigrantów do islamu obywateli: muzułmanie w krajach Europy Zachodniej, Nomos, Kraków 2005.

A. Posern-Zieliński, Akulturacja, w: Słownik etnologiczny. Terminy ogólne, red. Z. Staszczak, PWN, Warszawa 1987.

H. Samsonowicz, Wieki średnie w świadomości dzisiejszego Polaka, w: idem, Dziedzictwo średniowiecza. Mity i rzeczywistość, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków 1991.

H. Samsonowicz, Dziedzictwo średniowiecza, w: idem, Dziedzictwo średniowiecza. Mity i rzeczywistość, Zakład Narodowy im. Ossolińskich, Wrocław – Warszawa – Kraków 1991.

A. Skowron-Nalborczyk, Islam jako polska religia?, “Więź”, 2007, nr 6, http://laboratorium.wiez.com.pl/teksty.php?islam_jako_polska_religia&p=4, 28.04.2010.

A. Skowron-Nalborczyk, Status prawny muzułmanów w Polsce i jego wpływ na organizację ich życia religijnego, w: Muzułmanie w Europie, red. A. Parzymies, Dialog, Warszawa 2005.

Z. Staszczak, Asymilacja kulturowa, w: Słownik etnologiczny. Terminy ogólne, red. Z. Staszczak, PWN, Warszawa 1987.

J. Szacki, Tradycja. Przegląd problematyki, PWN, Warszawa 1971.

Grafika:  Kamil Buchta, archiwum prywatne.

Kamil Buchta – student I roku kulturoznawstwa studiów magisterskich uzupełniających Uniwersytetu Śląskiego. Jego zainteresowania oscylują wokół zagadnień związanych z szeroko pojętą antropologią kulturową (ze szczególnym uwzględnieniem antropologii religii), islamem w Europie oraz islamem w Polsce. W przyszłości planuje zająć się analizą badań terenowych lokalnych społeczności wyznających religię muzułmańską.