Mit_spis_trescirWszystko może stać się mitem – stwierdza Roland Barthes. Doprecyzujmy: wszystko to, co jako uczestnicy kultury zmitologizujemy. Niniejszy numer „Pracowni Kultury” jest efektem poszukiwań tego, co współcześnie wynosimy do rangi mitologii, tego, co z różnych względów staje się nośnikiem znaczeń. Co istotne, mitów chcemy doszukiwać się w sferze naszej codzienności. Tej zaś najbliżej do kultury popularnej.

Lektura artykułów przybliża czytelnika do odpowiedzi na pytania: – dlaczego mamy skłonność do mitologizacji i na czym owa mitologizacja polega; – jaką funkcję spełnia mit współczesny; -co/kto może stać się owym specyficznie wyróżnionym przedmiotem społecznej atencji; -wreszcie: jakie środki wyrazu wykorzystują współczesne mity do swojej egzystencji.  W efekcie: czy, i na ile, jest możliwe opisanie naszej współczesnej mitologii jako spójnej całości. Odpowiedzi na te pytania nie są dane bezpośrednio, wydaje się jednak, że kalejdoskop zagadnień poruszonych przez Autorów ujawnia pewne tendencje obecne w kulturze współczesnej. Po pierwsze: człowiek wciąż potrzebuje mitu (w jego klasycznym, epickim rozumieniu). Świadczy o tym dobitnie popularność przetworzeń mitu bohaterskiego, po który tak chętnie sięgają twórcy fantasy – a także to, że z jeszcze większym zapałem, producenci filmów i seriali wykorzystują owo pisarstwo fantasy. Po drugie: mówić można o kulturowych adaptacjach „odwiecznych” postaci mitycznych (anioły) do współczesnej nam rzeczywistości. Dowodzi tego nie tylko fabularyzowane uwspółcześnienie aniołów w prozie Jakuba Ćwieka (o której przeczytać można w artykułach Małgorzaty Kołodziej i Zuzanny Orzeł), ale także, a może przede wszystkim, niesłabnąca popkulturowa obecność takich figur mitycznych jak anioł właśnie, ale też jednorożec, Yeti czy… UFO. Jest to znamienne o tyle, że, jak piszą teoretycy kultury popularnej (Fiske czy Krajewski), to uczestnicy, będąc jednocześnie twórcami, oddolnie regulują jej zawartość – treści, które będą poddawane medialnej „obróbce”. Nie mniej ważna niż postać okazuje się być historia niosąca znamiona mitologizacji – posiadająca element niesamowitości, o dużym ładunku semiotycznym. Na to specyficzne zapotrzebowanie odpowiadają legendy miejskie – fabuły nieobce nikomu. Ciekawe, że choć ewoluuje medium (dziś częściej niż szeptane na ulicy, urban legends rozpowszechniają się w Internecie), struktura tych opowieści pozostaje zaskakująco sztywna. Czyżby znów dawała o sobie znać, wbrew postmodernistycznemu „upłynnieniu” potrzeba stałości i niezmienności?

Wróćmy jednak do codzienności w jej aspekcie mitologizowanym. Mitu bowiem szuka człowiek także dużo bliżej. Na przykład nadając specyficzne znaczenie przestrzeni, w której funkcjonuje na co dzień. Jak pisze jedna z Autorek, przestrzeń nie jest semiotycznie jednorodna. Przestrzeń zaś domu, jako ta najbliższa człowiekowi, została przezeń obudowana całą siatką znaczeń, zatem zmitologizowana, a idąc krok dalej – otrzymała znamiona sacrum.

Mitologizuje człowiek wreszcie samego siebie – współczłonków swojego społeczeństwa. Nadaje im pewien kod interpretacyjny, który determinuje sposób postępowania względem danej osoby. W tym rozumieniu, mit niebezpiecznie zbliża się znaczeniowo do stereotypu. O ile jednak ten drugi w naszej kulturze cechowany jest pejoratywnie (myślenie stereotypami uznawane jest za z gruntu szkodliwe i krzywdzące uproszczenie), mitologizacja konotowana jest jako coś wywyższającego, uwznioślającego wręcz. Warto w tym świetle, przyjrzeć się rozważaniom, które prowadzi Agata Picheń w swoim eseju na temat potrzeby redefinicji kobiecości. Tekst może stanowić przyczynek do skonfrontowania ze sobą dwóch, przytoczonych powyżej, ważnych pojęć.

Pozostawiając czytelnika z postawionymi na początku pytaniami odnośnie mitologizacji zjawisk i rzeczy, przedstawiamy zbiór tekstów, które – mamy nadzieję – ułatwią każdemu częściową chociażby odpowiedź. Liczymy także, że najnowszy numer „Pracowni Kultury” uwrażliwi czytelnika na otaczającą go rzeczywistość, w której – jak czytaliśmy już niejednokrotnie – wszystko może być mitem. Zachęcamy zatem do lektury niniejszego numeru, ale także do nieustannego „dziwienia się codziennością”, do bezustannego odkrywania jej ukrytych sensów i znaczeń.

Redaktorki numeru

Emilia Wieczorkowska

Małgorzata Kołodziej

 

Spis treści:

Jakub Wnęk, Współczesna legenda miejska a opowieści ajtiologiczne

Małgorzata KołodziejAnioły – funkcjonowanie postaci mitycznych w kulturze popularnej na przykładzie „Kłamcy” Jakuba Ćwieka

Adrian JaworekWiedźmin jako modyfikacja mitu bohaterskiego

Zuzanna OrzełBoskie rozwiązanie. O nowych odsłonach starożytnych mitów

Małgorzata KołodziejPrzestrzenie zmityzowane – dom

Agata StronciwilkResztki, okruszki i fragmenty

Agata PicheńKobieta jaka jest, każdy widzi…

 


Pracownia Kultury (nr 6/2014): Mitologie w codzienności

Redaktor numeru: Emilia Wieczorkowska, Małgorzata Kołodziej

Korekta: Emilia Wieczorkowska wraz z zespołem w składzie: Karolina Hołda, Lidia Rzeszutko, Anna Sońta

Redakcja wydawnicza: Adam Pisarek

Grafika: Matt Hobbs (public-domain-images-free-stock-photos-lego-land-downtown-atlanta-fox-theatre-1)

Katowice 2014