sikhizm

Sikhizm jest jedną z najmłodszych monoteistycznych i uniwersalistycznych religii świata. Narodził się w Pendżabie, w Północnych Indiach, w drugiej połowie XV w. Nie była to jednak całkowicie nowa religia, gdyż jej główna zasada, monoteizm, zgadzała się z podstawowym dogmatem obecnego w Indiach islamu, a wiele innych elementów jej doktryny pokrywało się mniej lub bardziej z hinduizmem.

Pendżab stanowił wtedy swoistą bramę wejściową, przez którą do Indii przedostawali się przedstawiciele różnych grup etnicznych. Ponieważ najeźdźcy przeważnie nie zabierali na swoje wyprawy żon, większość z nich żeniła się z miejscowymi kobietami, tworząc tym samym w północnych Indiach barwną mozaikę kulturową. Dzięki mieszanym małżeństwom, zacierały się ostre różnice między grupami etnicznymi, czyniąc z Pendżabu przyczółek wolności, równości i religijnej demokracji[1]. To tutaj w XV w. spotkały się dwa społeczno- reformatorskie odłamy hinduizmu i islamu – nurt bhakti, głoszący jedność i równość wszystkich ludzi przed Bogiem oraz bliski mu sufizm. Wszystkie te czynniki sprawiły, iż Pendżab doskonale nadawał się na ognisko nowych, niezależnych ruchów religijnych, otwierając tym samym drogę sikhizmowi.

Za założyciela religii sikhów uznaje się Guru Nanaka, ale następnych dziesięciu guru, zwłaszcza współczesny Akbarowi, Ardżan i Gowind Singh (ostatni z guru), także spełniło ważną rolę w nadaniu ostatecznego kształtu sikhizmowi.

Pierwszym krokiem Nanaka było usunięcie różnic religijnych dzielących ludzi. Idea ta wyrażała się w przypisywanych mu słowach: „Nie ma hindusów i muzułmanów. Ścieżka, którą pójdę jest ścieżką Boga.” Twierdził on tym samym, iż istnieje jeden bezosobowy Bóg o wielu imionach, wobec którego wszyscy są równi. Był to bardzo rewolucyjny pogląd, gdyż uderzał w podstawy hinduskiego systemu kastowego. Jednak, jak miał pokazać czas, zjednał on sobie wielu zwolenników wśród hindusów i muzułmanów.

Jak podaje Z. Igielski, „ponad 30 % wszystkich Sikhów wywodziło się z kast należących do warny siudrów. Były to głównie kasty wiejskie zajmujące się uprawą roli, a przejście na sikhizm, wiązało się dla nich z podniesieniem statusu społecznego”[2]. Teoria kast dzieliła społeczeństwo hinduskie na cztery odgrodzone od siebie poziomy: braminów, kszatrijów, wajśjów oraz siudrów. Tylko mężczyźni z trzech pierwszych kast byli „podwójnie urodzeni”, mieli więc możliwość przejścia przez cztery stadia egzystencji hinduisty i mogli osiągnąć mokszę, czyli wyzwolenie z łańcucha wcieleń. Nauki głoszone przez Nanaka stanowiły interesującą alternatywę, gdyż – bez względu na wcześniejsze pochodzenie i identyfikację społeczną – w sikhizmie wszyscy stawali się braćmi i siostrami, i każdy mógł wyrwać się z cyklu transmigracji. W Adi Granth, świętej księdze sikhów możemy przeczytać:

Boska nauka przeznaczona jest dla każdego, dla braminów, kszatrijów, wajśjów i siudrów. Ktokolwiek słuchając wskazań Guru szepce Imię, które żyje we wszystkich sercach, wydarty będzie Ciemnościom[3].

Ceń ludzi wedle światła, które z nich bije, i nie pytaj o kastę. Nic kasta w zaświatach nie znaczy[4].

Tak jak już zauważyliśmy, głównym celem Nanaka była walka z podziałami kastowymi i utworzenie społeczności otwartej dla wszystkich ludzi. Przy każdej świątyni kazał więc zbudować pomieszczenia wspólnej dla wszystkich kuchni, które nazwano langar. Każdy sikh miał obowiązek w niej pracować, a następnie spożywać ze wszystkimi posiłek. Może się to wydawać bez znaczenia, jeśli nie podkreślimy, że sposób jednoczenia wyznawców sikhizmu poprzez wspólne spożywanie pokarmu z ludźmi o różnym statusie społecznym uznawano w hinduizmie za najwyższe skalanie rytualne, z którego niełatwo było się oczyścić.

Trzeci Guru „potraktował zwyczaj wspólnego spożywania posiłku jako wyraz teoretycznej zasady jedności i wymagał jego przestrzegania. Dlatego gdy cesarz Akbar odwiedził Guru Amara Dasa w wiosce Goindwal nad rzeką Bias, „nikt nie witał go ceremonialnie ani nie przyprowadził przed oblicze Guru, poproszono natomiast cesarza, aby usiadł wraz z nimi na ziemi i wziął udział w posiłku. Wyjaśniono mu, że według zaleceń Guru, najpierw należy «wspólnie zjeść a dopiero potem rozmawiać»”[5]. Wspólny posiłek był więc wyrazem odrzucenia podziałów. Każdy, kto łaknął obecności guru, hindus czy muzułmanin, bramin czy parias, cesarz czy żebrak, upodabniał się do innych.

Idea równości została także zobrazowana w Amritsarze. „W odróżnieniu od świątyń hinduskich, do których prowadzi tylko jedno wejście, projekt Złotej Świątyni Sikhów przewidywał bramy z każdej strony. Miał to być znak, że Amritsar jest otwarty dla wszystkich”[6].

Sikhizm był także jedynym indyjskim systemem społeczno-religijnym, który zainteresował się statusem kobiet. Guru Nanak wpajał szacunek do kobiet, mówiąc:

Dzięki wzgardzonej kobiecie poczęci jesteśmy i z niej się rodzimy. Z kobietą się zaręczamy i ją pojmujemy za małżonkę. Ona jest naszą dozgonną przyjaciółką i od niej trwałość rodu zależy […] Dzięki kobiecie więzi społeczne powstają – czemuż więc lekceważycie ją kobietę, z której nawet królowie się rodzą?[7].

W zhierarchizowanym społeczeństwie indyjskim pozycja kobiet była tradycyjnie niższa niż pozycja mężczyzn. Często były pogardzane, menstruacja i poród czyniły je nieczystymi, wyłączając je tym samy z życia społecznego i religijnego. Wdowa natomiast sprowadzała nieszczęście na tych, z którymi się stykała, więc sati – śmierć na stosie pogrzebowym męża, okazywała się często lepszym rozwiązaniem niż samotne życie na marginesie społeczności[8]. Manu, tworząc Traktat o zacności, pozbawił kobiety wolności i uczynił je zależnymi od mężczyzn:

Czy niewiasta jeszcze dzieckiem,
Czy też młódką lub staruchą,
Niechaj w domu własnowolnie
Nigdy nie poczyna sobie.
W dzieciństwie pod władzą ojca
Pozostaje, a w młodości
Tego, kto jej rękę dostał.
Gdy zaś męża już nie stanie,
Wtedy synom ma podlegać.
Niechaj nie ma białogłowa
W wolności nigdy udziału[9].

Ponadto zgodnie z założeniami hinduizmu, kobieta nie mogła osiągnąć stanu mokszy, który był dostępny tylko dla mężczyzn, musiała więc czekać na kolejne wcielenie jako mężczyzna.

Anna Sieklucka podkreśla, że „sytuacja kobiet uległa dalszemu pogorszeniu z pojawieniem się i zadomowieniem islamu w Indiach. Wszystkie ograniczenia i zakazy społeczne uległy obostrzeniu, nasiliła się presja na jak najwcześniejsze wydawanie dziewcząt za mąż, powiększyła się częstotliwość starych skądinąd praktyk zabijania noworodków płci żeńskiej [...] Wymuszona izolacja kobiet, zasłanianie przez nie twarzy i sylwetki oraz podległość normom ustanowionym i wyznaczonym przez mężczyzn szybko stały się symbolem honoru i wyznacznikiem statusu nie tylko ich samych, ale przede wszystkim […] całej rodziny”[10].

Sikhizm krytykował te podziały i występował w obronie kobiet. Guru Nanak nakazywał: „Każdego szlachetnym nazywaj, bo nikt nie jest nisko urodzony. Jeden jest garncarz, Bóg, a on wszystko lepi jednakowo”[11].

Guru Amar Das, zakazując sati i pozwalając wdowom na powtórne wychodzenie za mąż, a także znosząc pardę, czyli oddzielenie kobiet od mężczyzn, wprowadził do sikhizmu zasadę równości kobiet i mężczyzn. Postanowił on ponadto, że w zgromadzeniach gminy sikhijskiej będą mogły brać udział wyłącznie kobiety o odkrytych twarzach:

Obmierzłe są te, przychodzące w zasłonach,
Jak wiele przed tobą poniżało się w ten sposób,
Nie naśladuj ich błędu[12].

Zasada równouprawnienia kobiet i mężczyzn była także doskonale widoczna we wspominanym już langarze. Wprowadzono tam po raz pierwszy w Indiach, zasadę równoczesnego spożywania posiłków przez kobiety i mężczyzn. Dotychczas to kobieta zawsze usługiwała mężczyźnie, sama jadając później.

Co więcej, ponieważ sikhizm nie wykształcił stanu kapłańskiego, każdy mógł przewodniczyć modlitwom w Gurdwarze. Cytowana już Anna Sieklucka podsumowuje, że „w porównaniu z hinduskami i muzułmankami pozycja kobiet sikhijskich była nieporównywalnie wyższa. Niezależne i pełne inicjatywy pod nieobecność męża zarządzały majątkiem i reprezentowały rodzinę na zewnątrz. Żony lokalnych władców w razie potrzeby brały aktywny udział w administracji i polityce”[13]. Sikhizm jest więc jedyną religią na świecie, która w rzeczywisty sposób stawia mężczyznę i kobietę na równi, przyznając im takie same prawa nie tylko w znaczeniu społecznym ale też religijnym.

Otwartością cechuje się także stosunek sikhizmu do innych religii. Pani Księga jest wyjątkiem wśród pism świętych świata, gdyż zawiera hymny niesikhijskie. Sikhizm dostrzegł słowo boże w Wedach, Puranach i Koranie, a jego spór z hinduizmem i islamem wynikał stąd, że słowo zostało w nich przysłonięte przez rzeczy drugorzędne i rozpraszające uwagę, które skutecznie tłumiły głos Boga. Guru Nanak powiedział: „W którejkolwiek świątyni chwała Stwórcy rozbrzmiewa – wejdź do niej jak do własnej. Jedno jest słońce, wszelako czas na liczne pory, godziny i minuty się dzieli. Podobnie Bóg jest jeden, choć wiele przybiera postaci”[14], dlatego sikhizm w wydaniu najszlachetniejszym nie potępia innych wyznań i nie pragnie nawracać. Niech każdy trwa przy swojej wierze – powie ci sikh. Wszystkie religie pochodzą od Boga i objawiają go, kiedy je zgłębisz; człowiek pobożny powinien zatem szukać prawdy u siebie, bo tam ją znajdzie[15].

W powszechnej świadomości to cywilizacja zachodnia uznawana jest za przyczółek wolności i swobód obywatelskich. Tymczasem, gdy na europejskich i amerykańskich ulicach zaczynały protestować pierwsze sufrażystki, sikhijskie kobiety już od ponad 400 lat cieszyły się równouprawnieniem. Wprawdzie także chrześcijaństwo podejmowało ideę wolności, ale nie dawało ono kobietom prawa do przewodniczenia zgromadzeniom religijnym aż do XX w. Gdy w 1864 r. miało miejsce zniesienie pańszczyzny w Królestwie Polskim, w sikhijskich wspólnotach nie było mowy o klasowych podziałach już od XV w.

 


[1] Por. J.B. Chethimattam, Nurty myśli indyjskiej, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1974, s. 201- 202.

[2] Por. Z. Igielski, Sikhizm, Wydawnictwo WAM, Kraków 2008, s. 108.

[3] Adi Granth 747, cyt za: W. Owen Cole, Piara Singh Sambhi, Sikhowie. Wiara i życie, Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1987, s. 145.

[4] Adi Granth 349, cyt za: W. Owen Cole, Piara Singh Sambhi, Sikhowie…, dz. cyt., s. 145.

[5] Tamże, s. 35-36.

[6] Tamże, s. 39.

[7] Adi Granth 473, cyt za: W. Owen Cole, Piara Singh Sambhi, Sikhowie…, dz. cyt., s. 149.

[8] Por. tamże, 149.

[9] Manu Swajambhuwa, Manusmryti czyli Traktat o zacności, tłum. M. K. Byrski, Warszawa 1985, L. 5, 147 – 8, s. 172 – 3, cyt za: A. Sieklucka, Równouprawnienie kobiet w sikhizmie, w: Być kobietą w Oriencie, pod red. D. Chmielowskiej, B. Grabowskiej, E. Machut-Mendeckiej, Wydawnictwo Akademickie Dialog, Warszawa 2008, s. 78.

[10] A. Sieklucka, Równouprawnienie…, dz. cyt., s. 80- 22.

[11] Adi Granth 62, cyt za: W. Owen Cole, Piara Singh Sambhi, Sikhowie…, dz. cyt., s. 149.

[12] G. S. Sidhu, The Sikh Woman, Southall, Middx 1985, s. 9, cyt za: A. Sieklucka, Równouprawnienie…, dz. cyt., s. 87.

[13] A. Sieklucka, Równouprawnienie…, dz. cyt., s. 89.

[14] Adi Granth 357, cyt za: W. Owen Cole, Piara Singh Sambhi, Sikhowie…, dz. cyt., s. 157.

[15] Zob. tamże, s. 159.

Bibliografia:

J. B. Chethimattam, Nurty myśli indyjskiej, Instytut Wydawniczy PAX, Warszawa 1974.

W. Owen Cole, Piara Singh Sambhi, Sikhowie. Wiara i życie, Wydawnictwo Łódzkie, Łódź 1987.

Z. Igielski, Sikhizm, Wydawnictwo WAM, Kraków 2008.

A. Sieklucka, Równouprawnienie kobiet w sikhizmie, w: Być kobietą w Oriencie, pod red. D. Chmielowskiej, B. Grabowskiej, E. Machut-Mendeckiej, Wydawnictwo Akademickie Dialog, Warszawa 2008.

Grafika: Pieter Brueghel the Elder (1526/1530–1569) [Public domain], via Wikimedia Commons

Justyna Tutakstudentka filologii polskiej na Uniwersytecie Śląskim.